Makijaż zrobiony zupełnie z przypadku. Stwierdziłam, że będę testować wszystkie cienie z paletek Sleek'a, których nie używałam do tej pory.
Makijaż oka zaczęłam od pokrycia ruchomej powieki bordowo-miedzianym cieniem z paletki Sleek Oh So Special (górny rząd pierwszy z prawej).
Roztarłam go pięknym jasno-brązowym - może ciut rudym kolorem Washed Ashore z paletki Sleek Snapshots.
Linię wodną pomalowałam wodoodporną przepiękną turkusową kredką z Yves Roche 05 Turquoise.
Roztarłam moim ostatnio ulubionym turkusowym kolorem z paletki Snapshots - Green Iguana (dolny rząd, trzeci z prawej).
A ten jeszcze dokładniej roztarłam cieniem w kolorze limonki z tej samej paletki - Kiwi Flower (górny rząd, trzeci z lewej).
Na twarzy mam podkład Kett Fix Creme w kolorze O3.
Róż Avon Color Trend w kolorze Flora - piękny dziewczęcy :)
Efekt wizualny :)
To już ostatnie zdjęcia moim wysłużonym Sony Alfa 350 - w końcu się ktoś nade mną zlitował i go kupił :) Całkiem możliwa teraz dłuższa przerwa w zdjęciach, co nie znaczy ,że nie będzie żadnych wpisów na blogu :)
Bądźcie cierpliwe, chce wybrać coś dobrego ... tak btw może polecicie jakiś fajny aparat - koniecznie z funkcją nagrywania filmików - jeżeli chcecie moje tutoriale :)
A gofry na głowie to już mi chyba zostaną na dłużej - tak mi się spodobały.
Pozdrawia Was Omena Mansah :)