poniedziałek, 30 czerwca 2014

Doskonały trening na brzuch, ABS




Tak jak zapowiedziałam, zestawię Wam tutaj piękny trening na brzuch - dokładnie 50 minut spalania oponki. Sama dostałam ten "trening" od koleżanki,  która równie zajawiona ćwiczeniem jak ja, przetestowała go i pokazała spektakularne efekty.



Tak więc trening zaczynamy od 3. rundy KILLERA (26:09 min), gdzie cardio (podskoki, pajace) będzie naszą rozgrzewką.





Po zakończonej rundzie (cool down/rozciąganie zostawiamy na koniec), przechodzimy do SKALPEL I i robimy go od 17:30 min aż do rozciągania.





Następnie przechodzimy do TURBO i wykonujemy rundę 2,3 i 4 :) (8:15 min)







Po zakończonej 4 rundzie przechodzimy do KILLERA, którego zakończyłyśmy w momencie kiedy zaczynało się cool down. Rozciągamy się, koniec treningu.

Jeżeli macie jeszcze siłę i chęci to dołóżcie FANTASTYCZNY zestaw na brzuch z treningu P90X - Ab Ripper X :) Trening wydłuży nam się wtedy o dodatkowe 15 minut. W tym przypadku spokojnie możemy zrobić rozciąganie z tego treningu.


video


Mięśnie po tym treningu aż tętnią :) Fantastyczna składanka - jeżeli chcecie powalczyć na brzuch, macie podane gotowe jak na talerzu :)


Dajcie koniecznie znać jak wypróbujecie!



6 komentarzy:

  1. Jestem po porodzie i zostal mi brzydki brzuszek :( Czy ten zestaw mi pomoze??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętaj, że po porodzie musisz odczekać odpowiednio długo zanim zaczniesz ćwiczyć. Najlepiej gdybyś zasięgnęła opinii Twojego lekarza - myślę, że jest to indywidualna sprawa każdej kobiety. Jeżeli jednak jesteś już gotowa radziłabym zacząć od jakiś mniej wyczerpujących ćwiczeń. Ten trening jest dosyć ciężki i szkoda, żebyś się zraziła do aktywności fizycznej już na wstępie. Może zacznij od SKALPEL II - dostępny w Empiku + odpowiednia dieta.
      Brzuszek zejdzie,ale na to trzeba troszkę czasu i cierpliwości. Oprócz ćwiczeń stosuj koniecznie kremy ujędrniające i peelingi - poczytaj o kawowym o którym pisałam kilka dni temu :)
      Trzymam mocno za Ciebie kciuki!

      Usuń
    2. To moja druga ciaza byla i jestem po porodzie 2 miesiace. Po pierwszej ciazy cwiczylam juz z Ewa ale niestety nie systematycznie brak motywacji... Najbardziej lubilam killera i jak cwiczylam to wlasnie ten program. Ponoc killer jest trudniejszy niz turbo a ja przy turbo wymiekkalam od razu a killera robilam do konca mimo ze opuszczalam troche powtorzen bo z kondycja bylo slabo.. Obserwuje Ciebie, Twoj blog oraz wpisy na fb i widze ze juz dlugo cwiczysz :) Wiec moze polecisz mi jakis program Ewy? Cwiczylam skalpel, skalpel 2 (tragedia cwiczenie -wstawanie na jednej nodze przewracalam sie :D ), total fitness, trening z gwiazdami, turbo (zawsze na poczatku odpuszczalam), killer, 6 minutówki tez mega,skalpel wyzwanie (mam, ale nie robilam jeszcze :) ) i teraz czekam na turbo wyzwanie. Ktory wedlug Ciebie najlepszy program na zrzucenie brzuszka i kilku dodatkowych kg po ciazy no i ujedrnienie ciala :) U mnie z odpowiednia dieta jest problem bo jem przewaznie tylko sniadanie obiad i kolacje, na wiecej nie mam zbytnio czasu mam corke 2 lata i synka 2 miesiace... Nie przepadam za warzywami i tutaj moj problem troche. Maz lubi tradycyjnie ziemniaki schabowy i surowke a corka tez niejadek wiec trudno mi ugotowac cos co bedzie zdrowe malo kaloryczne i przypadnie wszystkim do gustu :(

      Usuń
    3. Za zaczęłam ćwiczyć po drugiej ciąży - po pierwszej nie miałam pojęcia o Ewie :)
      Treningiem, który zdecydowanie najlepiej zrobił mi brzuch jest KILLER + Ab Ripper X = sukces. Tak zrobiłam sobie ciało przed poprzednim urlopem. Wplatałam czasami też TURBO.
      Od stycznia natomiast moim ulubionym treningiem był zdecydowanie SKALPEL WYZWANIE - nie za długi i pięknie mi zrobił nogi i pupe!!! Teraz zatrzasnęłam się na TURBO WYZWANIU, ale to być może przez to, że jest teraz 30-dnowe wyzwanie u Ewy ;) Na pewno będę wplatać trening ,który opisałam powyżej a miesiąc przed urlopem na 100% do każdego treningu (obojętnie jaki to będzie), będę dodawać Ab Ripper X :)
      Jem rzeczywiście 5 razy dziennie. Rano kawa i coś lekkiego, żebym po 20-30 minutach mogła już ćwiczyć. Po treningu prysznic i duże śniadanie. Obiad jem taki jak inni - tez nie gotuje osobno - tylko zamiast ziemnakow robie sobie kasze lub ciemny makaron, ewentualnie ryż. Absolutnie 1,5 l wody dziennie - wody niegazowanej i nie kolorowej. Słodycze jeżeli już to w niedziele :) Pieczywo pełnoziarniste, żytnie, orkiszowe itp. Zero alkoholu. :) Koniecznie owoce i warzywa - jeżeli nie lubisz warzyw, może przełkniesz soki warzywne :)

      Usuń
  2. Extra mieszanka! Właśnie zrobiłam i czuję jak pulsuje mi brzuch :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie, lubie, lubie !!! Ukłony w stronę Justynki, która stworzyła ten zestaw :*

      Usuń

Byłaś, czytałaś - pozostaw po sobie ślad - choćby jedno słówko, które zmotywuje mnie oraz innych! Dziękuję :*